RE-THINK. RE-CREATE. RE-ACT

Żeby zacząć inaczej działać potrzebujemy przemyśleć rzeczy na nowo i wybrać nowe sposoby zachowania. Potrzebujemy stworzyć nowy sposób zachowania. Żeby wybrać nowy sposób zachowania potrzebujemy mieć dostęp do zbioru zachowań, spośród których możemy wybrać nowe. Skąd czerpać pomysły na nowe zachowania? Najprościej od innych osób. I właśnie temu służą spotkania re-think.

Od jakiegoś już czasu chodziło mi po głowie coś, co byłoby nowym sposobem rozwoju. Coś dzięki czemu ludzie mogliby dzielić się swoimi doświadczeniami, wykorzystywać swoją wiedzę i wnosić nowe idee do życia innych ludzi. Pomysł powoli krystalizował się i w końcu urodził się pod postacią spotkań „re-think”.

ŁYK HISTORII, CZYLI DLACZEGO RE-THINK POWSTAŁ? 

Po 14 latach doświadczeń z rozwojem ludzi dorosłych poczułam potrzebę, by coś zmienić. Nie była to potrzeba, która wzięła się znikąd. Raczej była odpowiedzią na to, co zaobserwowałam. Patrząc na funkcjonowanie ludzi mam przemożne wrażenie, że nie tylko chcą czerpać wiedzę, ale przede wszystkim chcą ją dawać. Chcą być aktywni i mieć wpływ. Chcą inspirować inne osoby i chcą sami być inspirowani. Z zachwytem obserwowałam rodzące się w trakcie różnych spotkań nowe pomysły uczestników, które były efektem rozmów. Ważne dla nich stało się nie tylko to, co wynoszą ze spotkań/szkoleń/warsztatów, ale też to, co wnoszą w grupę, z którą przyszło im się spotkać. Pytania typu: Co mogę dać?, Jak inni mogą wykorzystać moje doświadczenie? pojawiały się coraz częściej. Okazało się, że ludzie są coraz bardziej gotowi do świadomego dawania. Takiego dawania, które ma służyć przede wszystkim innym, a nie tylko dającemu. Z tej obserwacji powstał re-think.

PO CO ZWYKŁEMU CZŁOWIEKOWI RE-THINK?

Czasami w życiu zawodowym czy prywatnym człowieka pojawia się chwila, kiedy potrzebuje przegadać jakieś wyzwanie z innymi ludźmi. Najlepiej z kompletnie innej części rzeczywistości. Dlaczego? Ponieważ inne punkty widzenia, inne doświadczenia są inspirujące i mogą nam otworzyć oczy na coś, czego do tej pory nie widzieliśmy. Nie musisz się znać z inną osobą, by mogła cię zainspirować.

Dlatego więc JEŻELI:

– stoisz przed jakimś wyzwaniem,

– masz problem, któremu chcesz się przyjrzeć i znaleźć rozwiązanie,

– szukasz odpowiedzi na różne pytania,

– chcesz się podzielić własnymi doświadczeniami

to ta metoda jest dla ciebie.

PO CO ROBIĘ SPOTKANIA RE-THINK? 

Gdybym chciała w jednym zdaniu czy słowie zawrzeć o co mi chodzi, to miałabym gigantyczny problem. Poniżej pokusiłam się o napisanie kilku powodów. Po co re-think?

– żeby rozwiązać trudne sytuacje i dylematy,

– żeby się podzielić własnymi doświadczeniami,

– żeby wykorzystać wiedzę zbiorową,

– żeby zainspirować siebie i innych,

– żeby mieć możliwość przegadania własnych wyzwań z osobami obiektywnie obcymi i różnymi od nas,

– żeby wyjść poza swoje nawykowe sposoby działania,

– żeby wnieść w życie innych ludzi świeży powiew,

– żeby odkryć nowe punkty widzenia,

– żeby stworzyć sytuację głębszej rozmowy.

Z CZYM SIĘ TO JE?

Re-think są organizowane raz na dwa tygodnie. Zwykle trwają 2,5-3h. Na spotkaniach pojawiają się różne osoby i różne wyzwania. Niektóre wyzwania związane są z relacjami międzyludzkimi, inne z pracą, jeszcze inne z przyszłością, jeszcze inne z bieżącymi wydarzeniami. Zwykle pod względem zarówno pojawiających się osób, jak i poruszanych tematów jest bardzo kolorowo. Obowiązuje nas także kilka reguł:

– dyskrecja,

– wzajemne dzielenie się własnymi doświadczeniami,

– otwartość i dbanie o własne granice,

– skupienie się na rozwiązaniach.

Pomagają one przede wszystkim w wytworzeniu bezpiecznej atmosfery pracy.

TYTUŁEM ZAKOŃCZENIA

Jeżeli:

– jesteś ciekawy jak wyglądają spotkania Re-Think,

– masz chęć podzielenia się swoim doświadczeniem,

– chcesz uzyskać odpowiedzi na swoje pytania

Przyjdź. Zapraszam 

OR

Ps. Planuję też tygodniowe wyjazdy re-think w góry.

Leave a Comment